← Wróć do podopiecznych

Podopieczny Fundacji Koniczynka

Gaja Chutko

Województwo
wielkopolskie
Data urodzenia
08.08.2022
Diagnoza
Neuroblastoma przestrzeni zaotrzewnowej wnikająca do kanału kręgowego z przerzutami do kości kręgosłupa.
Cel zbiórki
dofinansowanie kwotą 16 tyś zł rehabilitacji i leczenia po neuroblastomie.

Poznaj historię

11 lipca 2025 roku Gaja po kilkunastu miesiącach zakończyła leczenie szpitalne, kilkanaście miesięcy ciężkiej i wymagającej drogi, drogi która nie była łatwa. Po tym czasie wiem, że jesteśmy silni, jak nigdy przedtem. Mamy w sobie ogrom wiary i nadziei na przyszłość. Wiele nas ta droga nauczyła o samych sobie ale przede wszystkim o tym co w życiu najważniejsze. Chciałabym podziękować, każdemu kto dał nam wsparcie i zrozumienie. W sierpniu Gaja po raz pierwszy dotarła do NY, aby mogła otrzymać serię szczepień przeciwko wznowie. Dotarła tam dzięki pomocy tysięcy ludzi, dzięki Waszej pomocy i wielkiemu serce Gaja dostała taką możliwość. 


Szczepień będzie 10 w ciągu najbliższych 3 lat, cały proces planowo powinien zakończyć się w sierpniu 2028 roku. 27 grudnia 2025 roku po raz kolejny poleciała do USA po piątą dawkę szczepionki. Gaja jest po swoich pierwszych badaniach kontrolnych, wszystko jest bardzo dobrze. Znosi to bardzo dzielnie, jest silna, bardzo silna. Przed nami i za nami długa droga, ale to droga po zdrowie i bezpieczne jutro. Historia Gai: W marcu 2024 roku, kiedy Gaja miała 19 miesięcy świat naszej rodziny zatrzymał się bezpowrotnie. Nic nie zapowiadało tragedii jaka spadnie na naszą rodzinę, Gaja rozwijała się prawidłowo, jak zdrowe dziecko, kiedy skończyła 15 miesięcy, często budziła się z płaczem w nocy, bolał ją brzuszek, to stało się powodem naszych wizyt u pediatry, lecz byliśmy odsyłani z niczym. poprosiłam o skierowanie na USG, na którym niestety nic się nie pokazało.24 marca Gai zaczęły drżeć nóżki, pojawił się oczopląs. Od tego momentu wszystko toczyło się bardzo szybko, wiele badań w tym tomograf brzuszka, który nie pozostawił wątpliwości, GUZ 9cmx7cmx4cm. Trafiliśmy na oddział onkologii, 26 marca Gaja poszła ostatni raz o własnych siłach, potem przestała chodzić i mówić. Diagnoza NEUROBLASTOMA IV stopnia z przerzutami do kości kręgosłupa, z dodatnią amplifikacja Genu Nmyc. Gdy Twoje dziecko ma 19 miesięcy i dowiadujesz się, że umiera, nic innego nie ma już znaczenia. Zostawiasz wszystko i walczysz. Walczysz o każdy dzień i o każdy uśmiech. Nic innego już się nie liczy. Po cichu płaczesz i modlisz się o siłę, żeby to udźwignąć. Onkologia dziecięca to piekło na ziemi. 


Guz umiejscowił się w przestrzeni zaotrzewnowej, w dużej części wnikał do kręgosłupa, uciskając rdzeń kręgowy. Tego dnia po raz pierwszy skierowano nas na oddział onkologiczny. Niestety Gaja cały czas słabła, przestała zupełnie chodzić, ze względu na pojawiający niedowład w nóżkach. Zdecydowano o przeprowadzeniu pilnej operacji odbarczania kręgosłupa. To był jej pierwszy pobyt na bloku operacyjnym i początek walki o zdrowie. W międzyczasie u Gai został również zdiagnozowany zespół paranowotworowy opsoklonie-mioklonie, który powoduje ciągły oczopląs i bolesne skurcze w całym ciele. Tylko 2% dzieci chorych na neuroblastomę posiada ten zespół. Byliśmy załamani, jednak wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać. Od momentu diagnozy żyjemy jednak zupełnie innym życiem. Na szczęście nasza Gaja jest wyjątkową dziewczynką, bardzo dzielną i silną. Mimo tego wszystkiego, co ją spotkało, jest radosnym dzieckiem z niezwykłą wolą walki. Staramy się być dobrej myśli, choć wiemy, że przed nami jeszcze długa droga do zdrowia. Po zakończonym leczeniu w Polsce trafiliśmy do specjalistycznej kliniki na terapię-szczepionkę przeciw wznowie w Memorial Sloan Kettering Cancer Center w USA. 

Prosimy o dalsze wsparcie dla dzielnej Gai, przed nią jeszcze długa do zdrowia.

Do tej pory udało się

Rok 2026
pazdziernik

wesprzeć przekazując kolejne środki finansowe na leczenie skutków neuroblastomy.

pazdziernik

przekazaliśmy część środków finansowych na rehabilitację i leczenie po neuroblastomie.

Nasi przyjaciele